Finanse

22maj

Polacy chca bezplatnej komunikacji

Zródlo zdjecia: sxc.hu

Zródlo zdjecia: sxc.hu

Szerokim echem odbija sie finansowanie komunikacji miejskich z pieniedzy miasta. Samorzady terytorialne, lokalne stowarzyszenia i ostatecznie sami mieszkancy coraz glosieja apeluja o bezplatne korzystanie z transportu po miescie. Swoje zadania popieraja argumentami takimi iz, pojazdy uzytkowane za darmo rozladuja kilometrowe korki na ulicach, zasila budzety i zwieksza dochody miast a co najwazniejsze dadza nam swobode w przemieszczaniu szybkim przemieszczaniu sie i ulza kieszeniom podróznych.

Najblizej wprowadzenia w zycie tej idei jest miejscowosc Zory lezaca w województwie slaskim. Problem jest jeden, Miedzygminny Zwiazek Komunikacyjny, który swiadczy uslugi tamtejszym mieszkancom, obsluguje równiez inne slaskie miasta. Jednakze, moga sie oni spodziewac, iz wedle nowej ustawy pojada za darmo wraz z 1 dniem nowego roku.

Taki przywilej to powód zazdrosci innych obywateli kraju. Pomysly takie powstaly równiez w najwiekszych osrodkach miejskich Polski, nawet w stolicy, która jako jedyna posiada dostep do metra. Wedlug analityków i specjalistów aglomeracje takie jak Poznan czy Kraków nie sa w stanie na dluzsza mete ponosic kosztów utrzymania.

?